Exploity i bugi na Oazie mogą grozić banem, nierozwiązane problemy mapy

Exploity i bugi na Oazie mogą grozić banem, nierozwiązane problemy mapy

Pierwszy wtorek nowego roku przyniósł nam kolejny prezent od Blizzarda – Oazę. Piękne, pełne dopracowanych detali wnętrza, futurystyczne samochody, okazałe budowle, easter eggi i… kilka problemów, które przeszły z serwera testowego, nawet mimo zgłoszeń.

Nasza nowa mapa polega na kontroli, mecze rozgrywane są w formacie best-of-three. Drużyny mają za zadanie przejąć punkt, uważając przy tym na mordercze samochody. Po raz pierwszy mamy do czynienia z tak aktywnym zagrożeniem ze strony otoczenia. Oczywiście, od momentu pojawienia się czegoś takiego, ciekawscy gracze z całego świata szukali sposobów, by wykorzystać to na swoją korzyść.

Złomiarz może skorzystać ze szkód, jakie powodują pędzące pojazdy. W niektórych przypadkach po zniszczeniu potrzasku, istnieje możliwość postawienia kolejnej, zbugowanej pułapki bez żadnego czekania. Pozostaje ona na mapie nawet po zmianie bohatera.

Okazuje się, że nie dla każdej postaci kontakt z samochodem kończy się śmiercią. Czasem wystarczy mieć dobry refleks. Mei może wskoczyć na pędzący wóz, wejść w kriostazę i zeskoczyć kawałek dalej. Również Żniwiarz może skorzystać z podwózki dzięki Postaci Upiora. Zarya jest w stanie tego dokonać przy użyciu emotki.

A skoro już mowa o naszej Rosjance i samochodach: jak już chyba wszystkim wiadomo, może ona ładować dzięki nim energię. Wystarczy tylko narazić siebie lub kogoś z drużyny na śmierć przez rozjechanie (choć stanie przy drodze również działa), a następnie dać mu tarczę. Osłona zostaje oczywiście zniszczona, a my dostajemy 40 punktów energii.

Kolejna strona

Kategoria:Aktualności
Tagi:, ,

Komentarze

Powiązane artykuły