Podsumowanie ESL Overwatch Atlantic Showdown

Podsumowanie ESL Overwatch Atlantic Showdown

Za nami zmagania najlepszych ekip z NA i EU w ramach ESL Overwatch Atlantic Showdown. Jeżeli nie mieliście okazji śledzić zmagań zawodników na żywo poniżej przygotowaliśmy dla was małe podsumowanie.

gamsescon

Po głównym turnieju kwalifikacyjnym dla każdego z regionów, cztery zespoły z Ameryki Północnej i Europy przyjechały na Gemescom do Kolonii (Niemcy), gdzie zostały podzielone na dwie grupy. Na początku zespoły zmierzyły się ze sobą w BO3 double elimination turnieju, aby wybrać najlepsze zespoły, które wezmą udział w playoffach Overwatch Atlantic Showdown.

Overwatch Atlantic Showdown jest jak na razie największym LAN’owym wydarzeniem w historii Overwatch, ekipy będą walczyć o wielką pulę 100 tysięcy dolarów amerykańskich. Stream na Twitchu przyciągnął przed ekrany monitorów ponad 60 000 osób, które chciały zobaczyć kto wyjdzie obronną ręką z tego pojedynku zwłaszcza, że to jedna z niewielu szans żeby zobaczyć najlepsze teamy z NA i EU walczące ze sobą w środowisku gdzie nie można narzekać na ping…

Większość zawodników jeszcze nie ma takiego doświadczenia w występowaniu na tak dużych imprezach jak np. ich koledzy z drużyn CS:GO, stres i presja występowania przed tak dużą publiką i granie o tak dużą stawkę udzielało się wszystkim. Najlepiej poradzili sobie z tym zawodnicy EnVyUS, którzy awansowali z pierwszego miejsca w grupie A pewnie wygrywając 2-0 obydwa spotkania z Dignitas i Fnatic. Biorąc pod uwagę dominacje EnVyUS na scenie Overwatch, można byłoby pokusić się o stwierdzenie, że wszystkie zespoły przyjechały na Gamescom walczyć o drugie miejsce Dignitas przegrali swoje obydwa spotkania na Gamesconie przeciwko niepokonanym EnVyUS oraz Mistifts i jako pierwsi odpali z finału turnieju na Gamescomie. Mimo dobrego występu zawodnicy nie mogą zaliczyć wyjazdu do Kolonii do udanych. Mistifts i Fnatic spotkają się jeszcze raz, aby między sobą zawalczyć o ostatnie miejsce w fazie playoff z grupy A. Zespoły te nigdy jeszcze nie spotkały się ze sobą i mecz zapowiada się na niezwykle wyrównany, na pewno żadna z ekip tanio skóry nie sprzeda i będzie walczyć do ostatniej łuski o swoje miejsce w playoffach.

W grupie B potwierdzili swoją dominację w Europie wygrywając obydwa swoje spotkania grupowe przeciwko Rogue i compLexity. W swojej grze szybko pokazali swoim przeciwnikom, że przyjechali tutaj żeby wygrać. W pierwszym meczu bardzo szybko poradzili sobie z ekipom compLexity i pokonali ich zaledwnie 3:03 na mapie King’s Row oraz niespełna 4 minuty potrzebowali, aby udowodnić swoją dominacje na Watchpoint: Gibraltar. W drugim meczu przeciwko ekipie Rogue fani Reunited mogli zacząć obgryzać palce ze stresu, po niezwykle zaciętej grze na mapie Hanamura zespoły spotkały się w dogrywce na mapie Illois gdzie Reunited pewnie wygrało 2-0. Prawdziwym zaskoczeniem w grupie B było odpadnięcie po dwóch meczach ekipy Cloud9. Cloud9 czyli ekipa z Ameryki Północnej, która w rankingach światowych niejednokrotnie była umiejscawiana na drugim miejscu przegrała obydwa swoje spotkania przeciwko compLexity i Rogue i tym samym zakończyła swoje zmagania na Gamescomie w Kolonii. Walka między Europą i Ameryką Północną wciąż trwa o ostatnie miejsce w fazie Playoff z grupy B będą walczyć Rogue i compLexity.

Przygotowaliśmy dla was również garść statystyk z pierwszego dnia zmagań.

Najczęściej granymi mapami były mapy Payload/Hybrid, które stanowiły aż 74% całkowitego czasu gry. Na drugim miejscu znalazły się mapy typu King of The Hill (19%) natomiast na trzecim mapy 2CP (7%). Najpopularniejszymi bohateremi byli Zenyatta, Lucio, Reinhardt, McCree, Zarya. Gracze często też sięgali po bohaterów takich jak Tracer, Reaper, Genji oraz Winston.

Drugiego dnia turnieju zostały rozegrane mecze o najwyższe stawki, żeby nie przedłużać przeżyjmy to jeszcze raz:

Kategoria:eSport

Komentarze

Powiązane artykuły