Australijczycy wściekli po podwyżce cen Loot Boxów o 10%

Australijczycy wściekli po podwyżce cen Loot Boxów o 10%

W Australii zawrzało po ujawnieniu informacji o znacznie droższych loot boxach.

Loot Boxy w Australi podrożały już w maju ale dopiero teraz gracze dali upust swojej wściekłości. Australia mimo, że należy do grupy krajów dobrze rozwiniętych zawsze miała pod górkę pod kątem gamingu. Słaby internet, serwery z dużymi pingami i ceny znacznie wyższe niż gdziekolwiek indziej.

Loot Boxy w Australi o 10% droższe. Blizzard wyrównuje ceny.

Problem jaki mają gracze to podwyżka aż o 10% kosztu zakupu loot boxów dla klientów z Australii. Gracze, którzy kupują w tym kraju skrzynie muszą się liczyć z kosztem 32,95AUD co w przeliczeniu na dolary daje 22,91USD. Do tej pory europejczycy płacili więcej po przeliczeniu wartości waluty. Jednakże teraz to właśnie australijczycy płacą odrobinę więcej.

Z punktu widzenia biznesowego Blizzard najpewniej wyrównał ceny względem innych regionów. Z punktu widzenia olewanych graczy z Australii jest to kolejny brzydko mówiąc lep na twarz, który najpewniej był kulminacją wkurzenia australijskich fanów.

Sam mógłbym mieć pretensje dlaczego Blizzard przelicza w stosunku 1:1 walutę USD z walutą EUR. Jest to dosyć krzywdzące dla nas europejczyków szczególnie, że to właśnie klient końcowy ponosi koszt obsługi przewalutowania, a nie Blizzard. Koszty magazynowania i tak znajdują się już w cenie produktu, a koszty transportu ponosimy zawsze.

Nie jest to jednak jedyna firma, która postępuje w ten sposób. W większości branż produkty sprzedawane w euro i dolarach mają często przelicznik 1:1. A to właśnie nasza waluta jest silniejsza. I być może właśnie na tym amerykańskie firmy zamierzają budować zyski.

Kupujecie w zagranicznych sklepach?

 

Skomentuj post i wygrywaj nagrody