Trwa wydarzenie sezonu Halloweenowa Groza

Szczegóły

Błędy serwerów nie powinny karać graczy!

Błędy serwerów nie powinny karać graczy!

Caly świat już wie, że Blizzard ma problemy z serwerami w związku z masowym atakiem DDOS, o którym pisaliśmy już wczoraj. Ale czemu ostatecznie na tym muszą cierpieć gracze?

Blizzard podchodzi bardzo restrykcyjnie do osób, które uciekają z rozgrywek rankingowych bardzo boleśnie karząc ich za opuszczenie meczu i brak wsparcia dla drużyny, która najpewniej przegra mecz i straci cenne punkty. I nie ma tu znaczenia czy ucieczka była celowa czy przypadkowa, np. jeśli nasi zawodnicy utracą połączenie z internetem, bądź siądzie cała sieć elektryczna w okolicy. Blizzard nie jest w stanie ogarnąć czy gracz celowo wyłączył komputer z sieci czy rzeczywiście przyczyną był brak prądu. I tutaj rozumiem doskonale, że Blizzard musi mieć twardą politykę.

Pojawia się jednak problem w przypadku gdy to właśnie serwery Blizzard dają ciała. Jak wtedy podejść do tego problemu. Przecież chwilowe wyłączenie serwera zostanie uwzględnione w logach systemowych serwerowni, jednak gra w dalszym ciągu będzie uznawała, że to gracz uciekł, a nie gra została wyłączona bądź sama odłączyła gracza aby zmniejszyć obciążenie serwera. Nie znam się na strukturach serwerowych i komunikacji z aplikacjami (w tym przypadku Overwatch), ale chyba Blizzard powinien coś zrobić z karami jakie są nakładane na graczy w związku z błędami wynikającymi nie winy urządzenia użytkownika, a właśnie urządzeń Blizzarda. Niekiedy są to bardzo dotkliwe kary. Sama strata 50 punktów jest już bolesna, a jeśli dojdzie do tego ban, szczególnie że gracz mógł mieć taki problem w ciągu dnia więcej niż raz.

A może ograniczenie takich błędów jest zbyt kosztowne i Blizzard unika jego rozwiązania. Nie jestem tego w stanie stwierdzić, ani zapewne nikt z nas nie będzie dopóki nie otrzyma pracy przy Overwatch 😉

Moim zdaniem Blizzard powinien coś z tym zrobić. A Wy jak uważacie?

Skomentuj post i wygrywaj nagrody