Burzyciel to ostatni hardkorowy pomysł twórców Overwatch

Burzyciel to ostatni hardkorowy pomysł twórców Overwatch

Kiedy Blizzard zapowiedział Burzyciela vel Wrecking Ball vel Hammonda cały świat oszalał. Pomysł na gigantycznego chomika miał tyle samo fanów jak i przeciwników, nawet w siedzibie Blizzarda.

Jeśli miałbym wybrać najbardziej hardkorową rzecz w Overwatch z pewnością byłaby to premiera Burzyciela. Tylu znajomych, którzy do mnie pisali i dopytywali o tą premierę nie jestem w stanie nawet policzyć. Burzyciel wywołał spore zamieszanie, nie tylko wśród zagorzałych fanów Overwatch ale również wśród osób, które w ogóle nie interesują się grą.

Kotaku miało okazję porozmawiać z Jeffem Kaplanem o Overwatch i jednym z tematów był właśnie Hammond. W trakcie rozmowy padło pytanie o to czy Blizzard ma jeszcze jakieś inne zwariowane pomysły na Overwatch. Jednocześnie zaznaczył jednak, że Hammond był ich najbardziej dziwnym i zwariowanym pomysłem jaki zrealizowali w grze ze względu na liczne dyskusje i kontrowersje jakie wywoływał nawet w zespole deweloperskim.

Czy mamy bardziej zwariowane pomysły niż Hammond? Tak. Czy pojawią się kiedyś w grze? Nie sądzę.

W trakcie rozmowy Kaplan wyjaśnił, że stworzenie hammonda stanowi niejako przestrogę dla przekraczania granic pomysłowości. Nie chcą ograniczać swobody pracowników do realizacji niektórych projektów jednak w przypadku wdrożeń do gry muszą szczególnie uważać aby ta granica nie została przekroczona za bardzo. Burzyciel ma być pierwszą i ostatnią jaką w taki sposób przekroczono.

Hammond być może tak dobrze się przyjął z powodu jego słodkiego przysposobienia i uroczego wyglądu. Sam byłem dosyć…sceptyczny jeśli chodzi o jego pojawienie się w grze. Jednak teraz jest mi to zupełnie bez różnicy. Pamiętam, że gdy Hammond pojawił się w grze i gdy zaprezentowaliśmy go na łamach naszego portalu wywołało to nie małe poruszenie.

Czy jest tak dalej ;)?

Skomentuj post i wygrywaj nagrody