Chcesz koszulkę z OWL? Zapłać fortunę albo czekaj do maja!

Chcesz koszulkę z OWL? Zapłać fortunę albo czekaj do maja!

Włodarze Overwatch League dużo ostatnio mówili, że europejscy fani są dla nich bardzo ważni. Okazuje się jednak, że nie w każdej kwestii – przykładem są tutaj koszulki zawodników. Jeśli nie chcecie wydać fortuny, będziecie musieli poczekać z zakupem do maja.

Życie europejskiego fana Overwatch League w pierwszym sezonie nie było łatwe, rozpoczynając od bardzo małej reprezentacji Europy w lidze, kończąc na beznadziejnych (dla nas) godzinach transmisji. Wydawać by się mogło, że od drugiego sezonu wszystkie te kwestie zostaną poprawione.

Okazuje się jednak, że nie w każdej kwestii mamy się z czego cieszyć. Największą porażką dla europejskiego fana Overwatch League są teraz koszulki zespołów. Wszystko przez zmianę producenta odzieży.

Poprzednia firma dostarczała bezproblemowo koszulki do Europy. Jeśli ktoś chciał sobie kupić koszulkę swojego ulubionego zespołu, musiał zapłacić jedynie koszt dostawy koszulki z magazynu w Europie, co wynosiło około 7 euro.

Teraz sytuacja jest o wiele gorsza. Nowa firma nie posiada jeszcze magazynu w Europie, więc jeśli chcemy kupić koszulkę, musi być ona dostarczona z USA. Co to oznacza? Oznacza to, że oprócz kosztu koszulki ($60 za “czystą” koszulkę, $85 za koszulkę z napisem i numerem zawodnika) musimy zapłacić dodatkowo ponad 50 dolarów (!) w ramach cła i wysyłki.

Więc jeśli jesteście fanami jakiegoś konkretnego zespołu, albo chcecie koszulkę konkretnego zawodnika, to musicie zapłacić kolejno albo 110 dolarów (obecnie ponad 400 zł), albo 135 dolarów (obecnie ponad 500 zł).

Producent informuje, że koszulki dostępne będą w Europie dopiero w maju, czyli po Stage 2 drugiego sezonu. Nawet wtedy koszulki nie będą tanie, ale będzie można liczyć na wyprzedaże, tak jak w zeszłym roku, gdy na Black Friday koszulki Overwatch League kosztowały tylko 15 euro.

Cała sytuacja pokazuje, że Europa wciąż nie jest traktowana poważnie przez Overwatch League. Wiadomo, że więcej fanów ligi znajduje się w USA, ale może gdyby sytuacja się zmieniła, to więcej fanów pojawiłoby się też w Europie?

Skomentuj post i wygrywaj nagrody