Jak grać snajperami? – Wskazówki i porady

[mashshare]
Jak grać snajperami? – Wskazówki i porady

W poprzednich moich materiałach pomagałem Wam wybrać swojego maina. Jednakże hitscany to temat, który wymaga dodatkowego artykułu. Zaliczamy też do nich np. Mccrie’ego i Żołnierza 76, ale teraz skupmy się na innym podtypie. Mimo wszystko, jeśli ktoś z Was wybrał postacie typu snajper, to postaram Wam trochę rozjaśnić w głowach, bo łatwo nie będzie.

Do tej kategorii zaliczamy przede wszystkim: Trupią wdowę, Hanza i Ashe. Po pierwsze, muszę Wam uświadomić, że większość rozgrywki powinniście spędzać na pozycjach położonych dość wysoko, co daje lepszy widok. To jest zasada podstawowa. Jako tego rodzaju hitscan musicie trzymać się częściej trochę z boku. Teraz zajmijmy się każdym po kolei.

Widowmaker

Jest to postać bardzo przydatna, która dobrze wykorzystana, carruje gry. Jak inni snajperzy jest dość łatwym celem dla bohaterów typu dive (Genji, Winston, Dva), gdyż problemem nie jest dla nich dosłowne wskoczenie na Was. One są głównymi kontrami na wasz wybór. Ciągłe śmierci mogą być zniechęcające, ale jak mówiłem – dobra pozycja to połowa sukcesu.

Linę przyczepną zawsze trzymajcie na chwile paniki np. podczas ucieczek, a minę gazową stawiajcie w korytarzach blisko Waszego, aktualnego miejsca pobytu. Jej zniszczenie lub odpalenie będzie ostrzeżeniem przed rywalami.

Hanzo

Na niskich rangach na zawsze pozostanie memem, ale od diamentu w górę zazwyczaj ludzie wiedzą co i jak. Jego umiejętności są dość jasne. Storm Arrows to seria strzał szybko wystrzeliwana, która zadaje ogromne obrażenia, jeśli ma się choć odrobinę dobrego aima. Następna to Sonic Arrow. To pomaga wykryć wrogów znajdujących się w niedostępnych miejscach. Ważne jest natomiast to, żeby pamiętać, że strzały lecą parabolą. Znaczy to, że jeśli chcecie trafić kogoś idealnie w głowę, celownik musi być odrobinę wyżej. A jeśli walka odbywa się z Farą, starajcie się mierzyć w jej nogi. Większość takich strzałów jest zazwyczaj skuteczna.

Ashe

ashe poradnik snajper

Ta bandytka trafiła do OW parę miesięcy temu, a już wielu woli ją od Mccriego. I w sumie się nie dziwię. Szybki strzał z biodra albo dokładne przymierzenie. To daje pożądaną uniwersalność, czego brakuje wielu bohaterom. Shotguna używajcie do wychodzenia z opresji i stosujcie kombo shotgun + dynamit. Ja osobiście nie gram Ashe, ale wydaję mi się, że to jedna z najlepszych kontr na Farę, jak i na postacie bliskiego dystansu typu Reaper, czy Doomfist.

Oczywiście najważniejszy jest aim. Bez tego ani rusz. Wiadomo – im więcej praktyki, tym lepiej Wam będzie szło. Nie zrażajcie się, bo snajperzy mają ciężkie życie i trzeba wiedzieć, kiedy ich wybrać, a kiedy np. wrogi Winston się za bardzo na nas skupia.

I jeszcze jedno. Może Was zachęciłem do snajperów, a może nadal jesteście nieprzekonani. Jednak przestrzegam przed sytuacjami na meczach rankingowych typu ” Weź hitscana, bo mają Farę” . Jak nie masz ochoty, nie umiesz lub cokolwiek innego to nie zgadzaj się. Prawdopodobnie trafianie latającego celu sprawi Ci trudności, a drużyna obwini Cię za porażkę. Ty wtedy zrazisz się do tej postaci, którą wybrałeś.

Jeśli będziesz z własnej woli praktykował i Ci się to spodoba, gwarantuję, że staniesz się nagle niezbędnym, magicznym środkiem na zwycięstwo.

Graliście już snajperami? Jakie wrażenia?

[mashshare]
Skomentuj post i wygrywaj nagrody