Trwa wydarzenie sezonu Halloweenowa Groza

Szczegóły

Overwatch mógłby nauczyć się promek od League of Legends

Overwatch mógłby nauczyć się promek od League of Legends

Wszyscy czujemy, że sposób ogłaszania nowych skórek i wydarzeń sezonu do gry jest mocno “drętwy”.

Większość skórek wprowadzanych do wszystkich gier Blizzarda opiera się na prostym schemacie. Dostajemy event i skórka jest teoretycznie z nim w jakimś stopniu związana. Często nie wiemy do końca który bohater zostanie obdarowany, a informacje o tym pojawiają się na zasadzie concept artu bądź tweeta. To dosyć stary i oklepany motyw, który w grze tak mocno rozwijanej jak Overwatch nie jest już wystarczający. Warto byłoby się zastanowić jak ulepszyć ten aspekt, w końcu chodzi też o zwiększenie prestiżu danego “wdzianka”.

Jak to jednak zrobić? Z nowym sposobem wyszła ostatnio firma Riot Games, prezentując nową serię skinów na zasadzie video fabularnego. Powiecie, że do Heroes of the Storm też się pojawiały? Jasne, ale istotnym elementem jaki zawiera nowy film Riotów to fabuła. Film w stylu cinematic, który pokazuje nam nowe wyglądy postaci i do tego rozwija jakiś wątek fabularny byłby genialnym rozwiązaniem. Chyba każdy zaznajomiony ze światem Overwatch potwierdzi słowa, że fabuła to nam się specjalnie w tej grze nie rozwija. Po świetnym evencie z operatorami Blackwatch główny wątek jakby podupadł znów. Nawet nowy bohater niewiele pokazuje co dalej ze światem.

League of Legends - Wydarzenie Odyseja

Blizzard jest niekwestionowanym liderem w kwestii jakości swoich filmów do gier. Już od czasu Warcrafta wiodą prym w tej dziedzinie. Dlaczego więc tak rzadko wykorzystują swój największy atut? Dlaczego wątki różnych postaci nie są nawet ruszone, a inne rozwijane tak powoli? Jak inaczej przytrzymać graczy przy sobie jeśli nie jednym z integralnych filarów tytułu czyli fabułą? Balans w grze i nowe postacie to oczywiście bardzo istotna kwestia i wręcz często decydująca o jakości gry, jednak jest ogromna rzesza fanów, którzy marzą o historii w grach i to właśnie ona przyciągnęła ich do Overwatch po pierwszym trailerze.

Pomysł sam mógłby również dotyczyć nowych map. To byłoby coś rewelacyjnego, zobaczyć nowe miejsce w filmie i akcję z nim związaną. Wydaje się więc to sprawa dosyć oczywista, jednak jak do tej pory nie uzyskaliśmy fabularnego.. Jak to możliwe, że twórcy którzy na pewno są doskonale świadomi takiego zastosowania nie używają go? Co jest tego powodem? Trudności w realizacji? Jednym z wniosków jest nie zaprzątanie sobie głowy takimi tematami na rzecz rozwijania samego silnika gry.

Czy możemy liczyć na więcej filmów animowanych w Overwatch? Na pewno tak. Pytanie jednak brzmi jak rzadko będą się one pojawiać oraz czy zaczną prezentować same skórki czy będą dotyczyć jednak głównie wydarzeń jakie pojawiają się w danym fragmencie roku.

 

Skomentuj post i wygrywaj nagrody