Czy skórki drużynowe Overwatch League powinny kosztować mniej?

Czy skórki drużynowe Overwatch League powinny kosztować mniej?

Po ostatnim patchu społeczność żyje głównie tylko skórkami z Overwatch League. Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie, że spora część graczy wręcz zapomniała o Blizzard World i czeka tylko co noc na rozpoczęcie długo wyczekiwanych rozgrywek.

O Blizzard World pisaliśmy wam tutaj i jeśli bardziej czekaliście na tamtą zawartość, to tam dowiecie się, co się dalej z nią dzieje.

Zastanówmy się jeszcze chwilę nad ligowymi skórkami. Jestem pewien, że większość z was oceniłaby całą dodaną zawartość pozytywnie. Jedni zachwycają się zmienioną kolorystyką i wykonaniem klasycznych wyglądów bohaterów. Drudzy natomiast uznają je za miłe urozmaicenie, po skórkach głównie dodawanych w wydarzenia sezonowe i nawiązujących do różnych świąt, podczas których je mogliśmy odblokować. Jednak to co nie zadowoliło graczy, to możliwość wyboru jednej skórki za darmo, podczas gdy drużyn jest 12, a bohaterów – 26 (tutaj dowiecie się jak zdobyć dodatkowe 100 tokenów – ich przyznanie może trochę potrwać!).

Choć Nate Nanzer zapowiedział, że zaangażowani w ligę gracze będą w jakiś sposób nagradzani, to na chwilę obecną kredyty potrzebne do zakupu skórek możemy tylko zakupić za prawdziwą walutę. I trzeba przyznać, że zapłatą nie są marne grosze:

  • 100 żetonów = 4,99 EUR
  • 200 żetonów = 9,99 EUR
  • 400 żetonów = 19,99 EUR
  • 900 żetonów = 39,99 EUR
  • 2600 żetonów = 99,99 EUR

Czyli za jednego skina musimy zapłacić około 20 złotych? Mimo wszystko jest to trochę pieniędzy. Ludzie zaczęli się zastanawiać czy Blizzard nie powinien obniżyć ceny żetonów. Obecnie ponoć kolekcjonowanie kolejnych skórek jest możliwe tylko dla skłonnych do wydania ogromnej ilości pieniędzy. Gracze czekali od prezentacji strojów drużyn na Blizzconie na moment, w którym będą mogli pozdobywać parę z nich do swoich ulubionych bohaterów, przez co teraz są zawiedzeni takim obrotem spraw.

Jest to jednak reakcja niesłuszna, gdyż nowe przedmioty kosmetyczne nie zostały zaprojektowane, po to, by każdy gracz był w stanie posiadać skórkę każdej drużyny do każdej postaci. Nie powinniśmy podchodzić do nich jak do tych, które możemy znaleźć w skrzynkach z łupami. Ich cel jest zupełnie inny.

Jeśli zdecydujemy się na zakup kredytów i wymianę ich za skórkę, to połowa zysków wędruje prosto do drużyn biorących udział w rozgrywkach. A dokładnie do wspólnej puli, dzielonej później równo pomiędzy składami. Dlatego celem dodanej zawartości jest wspieranie biorących udział w lidze. Jest to prosty mechanizm – my wspieramy drużynę, której kibicujemy, a ona w zamian daje nam skórkę. Dokładnie jak z koszulkami klubów sportowych. My kupujemy koszulkę z ich sklepu, a część pieniędzy przeznaczonych na zakup trafia do właścicieli klubu.

Blizzard dał możliwość wybrania jednej skórki za darmo każdemu, gdyż wiedział, że nie każdego zachęci w ten sposób do zainteresowania się ligą. Gracze ucieszą się z jednego darmowego skina do wybranej postaci. Bardziej zainteresowani fani będą mogli ewentualnie wspomóc swoich faworytów, dzięki czemu otrzymają coś ekstra.

Z resztą skórki te nie dają jakiś dodatkowych bonusów – nie ulepszają obrażeń, nie zmieniają kolorów umiejętności. Na upartego można powiedzieć, że są to epickie skórki, tylko że z kolorem i logiem drużyny.

Gracze powinni podchodzić do skinów z Overwatch League jako sposób na wsparcie drużyny, za którą trzymają kciuki. Nie są kolejne przedmioty do kolekcjonowania. I osobiście dla mnie nie byłoby problemu, jeśli w przyszłości nie mielibyśmy okazji na zdobycie tych skórek za darmo.

A wy co o tym sądzicie?

Skomentuj post i wygrywaj nagrody