Od teraz publikujemy na BlizzPlanet.pl

Przejdź

Czy Transcendencja powinna automatycznie przeładowywać?

Czy Transcendencja powinna automatycznie przeładowywać?

Społeczność znalazła kolejny świetny sposób na usprawnienie rozgrywki mnichem. Czy Transcendencja powinna przeładowywać ataki podstawowe?

Zenyatta cieszy się sporą popularnością i nie jest to bohater, który wymaga jakichkolwiek większych zmian. Całkiem niedawno otrzymane przez niego udogodnienie w formie paska informującego o aktualnie leczonym sojuszniku znacząco usprawniło rozgrywkę. Dzięki temu łatwiej jest o rozeznanie w walce i ubezpieczanie reszty sojuszników. Jednak jako agresywny healer Zenyatta posługuje się równie dobrze swoimi atakami podstawowymi. Czy one również zasługują na poprawkę?

Omniczny Mnich sprawdza się dobrze w wyznaczaniu celów do likwidacji oraz ataku. Sam potrafi również wybronić się z tarapatów dzięki swoim dużym obrażeniom i Kuli Rozdarcia, która zwiększa dodatkowo obrażenia, jakie otrzymują wrogowie. Problem pojawia się jednak, gdy po użyciu Transcendencji Zenyatta musi przeładować (jeśli wcześniej tego nie zrobił), by móc kontynuować atak. Taka sytuacja potrafi być frustrująca i zmniejsza szanse na przeżycie omnika. Wszyscy dobrze wiemy, że podczas aktywnej super-zdolności Zenyatta dostaje się w sam środek walki, a po wyłączeniu ulta ma on kilka chwil na powrót na bezpieczniejszą pozycję. Dlatego właśnie tak ważna jest dostępna amunicja, by mnich mógł łatwiej uciec ze strefy zagrożenia, w którą poprzednio udał się, by uratować swoich sojuszników.

Świetnym pomysłem jest dodanie automatycznego przeładowania, tak jak funkcjonuje to w umiejętności Żniwiarza – Postać Upiora. Bohater ten po aktywowaniu zdolności staje się nietykalny na krótką chwilę, a po powrocie do śmiertelnej formy zyskuje on pełen magazynek umożliwiający mu kontynuowanie ataku. Należy jednak zdać jedno pytanie – czy to coś zmieni? Przecież Zenyatta nie powinien pełnić roli DPS-a, a tym bardziej nie powinien skupiać się na atakowaniu przeciwników. Jego głównym zadaniem jest leczenie sojuszników i wyznaczanie wrogów do likwidacji. Ponadto, zmiana ta byłaby raczej czysto teoretyczna i wątpliwe jest, iż znalazłaby swe zastosowanie w praktyce, gdyż Zenyatta jest bohaterem o małej ilości życia, więc jego żywotność nie wzrosłaby drastycznie. Poza tym, jego obecna pojemność magazynka jest wystarczająca, jak na healera i wydaje się być fair wobec przeciwników. Zwłaszcza, iż mnich posiada Kulę Rozdarcia, która jest potężnym narzędziem destrukcji.

Jako Zenyatta trzeba posiadać dobrego AIM-a, ale również oczy dookoła głowy. Nie zapominajmy, iż jego głównym zadaniem jest leczenie, nie atak. Podejmowanie trudnych decyzji i czekanie na odpowiednie momenty leżą w naturze tego bohatera i dzięki temu rozgrywka nim jest bardziej wymagająca. Czy pełny magazynek po użyciu Transcendencji wpłynąłby znacząco na jego siłę? Bohater ten zdaje się być dobrze zbalansowany, więc po co zakłócać tę harmonię?

Co sądzicie o Zenyattcie? Zasługuje on na takie udogodnienie? Co jest jego silniejszą stroną – leczenie, czy atak?

Skomentuj post i wygrywaj nagrody