Wózek inwalidzki w centrum sterowania wieży Lijang!

Wózek inwalidzki w centrum sterowania wieży Lijang!

Blizzard lubi dodawać do gry rzeczy w niezapowiedziany sposób. Tak jest także w tej sytuacji. Do gry, a dokładnie na mapie Centrum sterowania wieży Lijang został dodany pewien przedmiot. Jak wiele osób wywnioskowała po tytule jest to wózek inwalidzki.

Użytkownicy Reddita to bardzo spostrzegawczy ludzie, a wszystko co zobaczycie poniżej jest dziełem zbiorowych wysiłków – znalazcy konkretnych śladów i autorzy teorii są wypisani w oryginalnym poście, do którego link jak zwykle znajduje się na końcu tekstu.

Nowy element musiał zostać dodany do gry stosunkowo niedawno, ponieważ ani tegoroczny CTF, ani ten starszy, klasyczny nie posiadały takiej rzeczy.

Ale tak w zasadzie to po co? W Overwatch jest przyszłość przesiąknięta nowoczesną technologią i wysoko rozwiniętymi naukami, w tym medycyną. Dlatego rodzi się pytanie, po co komuś wózek inwalidzki, jeżeli można mieć bardzo dobrze wykonane protezy i inne “wspomagacze”? Takie jak możemy zauważyć u innych bohaterów, np. McCree, czy Symmetry.

Przechodząc dalej, do kogo może należeć dodany wózek?

  • Może należy do osoby bardzo starej, która nie byłaby już wstanie poruszać się o własnych siłach.
  • Może należy do osoby, która przeżyła jakieś wstrząsające wydarzenie. Wywołana trauma zmusiła do poruszania się za pomocą tego urządzenia.
  • Może należy do osoby, która jest niepełnosprawna. Ktoś sparaliżowany lub bez kończyn, które zostały stracone podczas jakiegoś strasznego wydarzenia. A zadane “rany” mają być pamiątką, przypomnieniem. Podobnie jak ma to miejsce z okiem Any, kiedy Łaska mówi jej o nowoczesnych sposobach “rozwiązania jej problemu”

Zgłębiając temat dalej, możemy zastanowić się nad zdjęciem znajdującym się w biurze Harolda Winstona. Jak jego zdjęcie znalazło się na ziemi, skoro umarł w kolonii księżycowej Horyzont? Dowiadujemy się o tym ze słów:

The other apes banded together and rose up against the scientists, killing them and taking the facility for themselves. Included in the death toll was Winston’s caretaker, Dr. Harold Winston. Winston didn’t want to be involved with it and built himself a rocket and escaped the colony to Earth.

Przedstawiony obraz został na pewno zrobiony w kolonii. Jeżeli Harold Winston umarł, kto oprawiłby tą fotografię w ramkę? Może zrobił to sam Winston… Jednak po ucieczce z kolonii księżycowej Horyzont, nasza małpa najprawdopodobniej nie była dobrze widziana w Lucheng Interstellar… A nawet gdyby Winston z jakiegoś powodu miałby tam wstęp, czemu miałby zostawiać to zdjęcie, w gabinecie Harolda, który nie żyje? Zdjęcie mu się już nie przyda, a Lucheng Interstellar nie utrzymywało by pustego gabinetu, który nie jest użytkowany…

Być może Harold zostawił to zdjęcie na ziemi podczas podróży służących wymianie i pozyskiwaniu informacji i sprzętu pomiędzy Ziemią, a Horyzontem. Jednak po co miałby zostawiać zdjęcie w gabinecie, w którym nie spędzał zbyt wiele czasu, a jego głównym “domem” był księżyc? Chyba, że przesłał je komuś na Ziemi i zlecił oprawienie w ramkę. Jednakże po co obrazek miałby tam stać jeszcze po jego śmierci, skoro jak wyżej zostało wspomniane Lucheng Interstellar oddałoby pokój komuś innemu… A może Harold Winston w ogóle nie umarł???

Jeżeli Harold Winston by przeżył i nadal pracował dla Lucheng Interstellar, to Winston zapewne wiedział by o tym. Może nawet razem uciekli z kolonii księżycowej. Jego ucieczka z Winstonem lub bez niego jest bardzo prawdopodobna, bo możemy zauważyć, że na mapie kolonia księżycowa Horyzont brakuje jednego skafandra, który należał właśnie do Harolda. Cała sytuacja ma bardzo dużo luk, co za tym idzie nasuwa się wiele dodatkowych pytań. Czy Harold na pewno żyje? Czy uciekł razem z Winstonem lub czy w ogóle uciekł? Czy ma on szansę być bohaterem 27???

Ale robi się ciekawiej. Zarówno na tej mapie, jak i na Horyzoncie, użytkownicy reddita dostrzegli plamy. Najprawdopodobniej są to ślady krwi. Na Lijang prowadzą od schodów prowadzących do biura z wózkiem inwalidzkim do… biura Winstona. Również na jego biurku można znaleźć pewien ślad, jednak jest to tylko odcisk ręki. Czy wygląda ona na ludzką? A może małpią?

Wszystkie takie drobne, na pierwszy rzut oka niewidoczne zmiany nie są umieszczane w grze bez konkretnego celu. Blizzard zapewne chciał nam coś przez to zasugerować. Być może w bardzo najbliższym czasie zobaczymy coś nowego. Jak historia pokazała, poprzednie zmiany wprowadzone na mapach także o czymś mówiły. Kilka dni przed wypuszczeniem animacji “Smoki” na Hanamurze pojawiło się parę shurikenów, a także strzał powbijanych w niektóre miejsca. Dokładnie tak samo było przed wydaniem animacji “Recall”. Wtedy na Gibraltarze została rozbita szyba, jak później w filmie…

Czekacie na wyjaśnienie sprawy?

 

Źródło: reddit

Skomentuj post i wygrywaj nagrody