Żniwiarz miażdży w niskich dywizjach i jest miażdżony w wysokich…

Żniwiarz miażdży w niskich dywizjach i jest miażdżony w wysokich…

Zmiany Żniwiarza były bardzo głośne. Zmiana kradzieży życia z 30 do 50% spowodowała, że bohater miażdży w niskich dywizjach i jest miażdżony w wysokich.

Żniwiarz okazał się game changerem na niskich dywizjach. Sam grając tym bohaterem w wielu kompozycjach daję sobie bez problemu radę z tankami i supportami. Rzadko kiedy jestem gnębiony przez McCree czy jakiegokolwiek bohatera, który byłby w stanie mnie zestunować. Zdanie to również popiera wielu innych graczy, którzy zmienili wręcz swoje mainy na niego.

Z kolei problem pojawia się w dywizjach od diamentu do grandmastera. Tam Żniwiarz jest po prostu gnębiony i do momentu startu drugiego sezonu i nowych nieujawnionych kompozycji przekonamy się o jego mocy. Czy będzie to bohater, który w lidze będzie stałym pickiem czy jedynie sytuacyjnym?

Jak Wam idzie rozgrywka tym bohaterem i gra przeciwko niemu? Skąd się biorą aż tak duże różnice pomiędzy pickrate tego bohatera i jego skutecznością pomiędzy dywizjami?

Skomentuj post i wygrywaj nagrody